Kawa Americano, czyli „czarna kawa”

Kawa, która w świecie baristów budzi wiele kontrowersji, a w kawiarniach jest jedną z najczęściej zamawianych pozycji. Prosta, a zarazem łatwa do zepsucia, przez co często bywa niezbyt smaczna. Poznajcie jej genezę, sposób przygotowania, oraz czym sobie zawiniła w kręgach baristycznych!

Czym jest Americano i skąd pochodzi?

Kawa Americano co to takiego? Nic innego jak to, co pijemy na co dzień w domu – rozwodniony napar, na który potocznie mówi się „czarna kawa”. Stała się w Polsce kultową pozycją przy każdym spotkaniu rodzinnym lub w gronie znajomych. Jednak nie mylmy tego z „parzuchą”! Ta druga to popularna sypana do szklanki kawa zalana wrzątkiem. Brrr! Mimo wszystko ma ona swoich zwolenników i szanuję to – każdy ma swój gust.

Mimo, iż kojarzy się nam z polskim „trunkiem”, to rzekomo wywodzi się z Włoch. A konkretniej sposób jej przygotowania został zapoczątkowany przez amerykanów. Legenda głosi, że wszystko miało miejsce podczas II Wojny Światowej, gdzie amerykańskim żołnierzom nie posmakowało espresso – było dla nich zbyt mocne. Chcieli, aby dolewano do niego wodę, żeby złagodzić smak i aby kawa przypominała im tą, którą znają z domu – kawę z ekspresu przelewowego. Sposób na rozcieńczone espresso szybko rozprzestrzenił się po świecie, dzięki czemu dzisiaj możemy poza kawami mlecznymi i espresso wybrać właśnie Americano!

Jak przygotować Americano?

Standardowy sposób, to zalanie espresso wodą jednak w tym przypadku nie uzyskamy cremy (kawowej pianki). Najlepszym sposobem jest dolanie do gorącej wody (nigdy wrzątku!) przygotowanego na świeżo espresso. W ten sposób nie przeparzymy kawy i uzyskamy cremę. Zaleca się robić to w proporcjach 1:2 espresso do wody. Ważne aby woda nie miała 100 stopni Celsjusza bo kawa będzie gorzka i cierpka. Idąc tym tropem i biorąc pod uwagę, że espresso ma 34-36ml objętości, to całość powinna mieć od 102 do 108ml. Oczywiście można zrobić podwójną wersję na ponad 200ml!

Czarna, czy biała?

Klasyką jest dolewanie do kawy mleka lub śmietanki – tak i tutaj często można dostać Americano czarne lub białe. Przy kawie z mlekiem warto jest podgrzać to mleko – niekoniecznie spienić, aby kawa nie była zbyt zimna. Poza tym ciepłe mleko dodaje słodyczy i nie trzeba dosypywać cukru!

„Americano to nie kawa!”

Często gęsto, w nowych kawiarniach z metodami alternatywnymi nie znajdziemy Americano, a gdy zapytamy o nie, możemy spotkać się z dość krytycznymi reakcjami. Dlaczego? Według niektórych baristów rozwodnione americano to nie kawa. Zamiast tego serwują w jej miejsce dripa – co może być o wiele lepszym wyborem! Jednak każdy pomysł ma swoich wielbicieli, dlatego nie należy skreślać Americano i szerzyć wrogości na jego temat. Po prostu kawiarnie chcą oferować kawę, która jest wysokiej jakości i jest smaczna – w myśl Trzeciej Fali Kawy i dbałości o jakość surowca. Wystarczy otworzyć się nieco na nowe i poszerzyć swoją świadomość na temat kawy wybierając metody alternatywne zamiast Americano. Spotkaliście się kiedyś z Americano, które smakuje owocami, cytrusami lub innymi kwiatowymi aromatami? No właśnie – za to w alternatywach takie smaki znajdziecie!

kawa americano

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.