Nowy Hayb, nowe podejście do kawy – co to oznacza?

Wrzesień plecień… jesień powoli się ujawnia. Tak samo jak nowe podejście Hayb-a do kawy! Co się zmieniło? Co otrzymałam w drugiej paczce? Wszystkiego dowiecie się w tym artykule – zapraszam do czytania!

Początkowo wspomnę o samej zawartości przesyłki, bo to już na tym etapie widać zmiany.

Paczka kawy, która z tyłu ma już nowe logo HAYB: „Hayb – how are you brewing, Effortless Speciality”. Effortless, czyli łatwy, co pewnie ma przekierować do myślenia, że kawa speciality powinna być łatwa do obchodzenia się z nią i dostępna dla każdego konsumenta.



Na początku kawy wyższej jakości były czymś tak nowym i świeżym, że wydawały się trudno dostępne dla „zwykłego śmiertelnika”. Z biegiem czasu, rozwojem popularności i łatwości pozyskiwania informacji na ich temat (nawet mówiąc, że podczas pandemii) wzrosła chęć picia dobrej kawy i oto jesteśmy.

Warszawska palarnia Hayb (wcześniej znana jako Coffee Republics), miała na początku sławnego słonia, który nadal jest na paczce. Pewnie nie na długo, ale może specjalnie tak mieszają między nami. Kto wie… 🤭

W przesyłce znalazła się również kartka, gdzie oznajamiają, że część ich planu została zrealizowana i powoli będą wprowadzać dalsze nowości. Tak samo jak logo, które ukazuje nową odsłonę ciemnej zieleni. Rebranding firmy, która cały czas sprzedaje produkty i wiąże z nimi nowe promocje, zajmuje trochę czasu. Tym bardziej, że to już ich 3 lata działalności.

Wrócę jednak do samej kawy, bo była to limitowana i nowa edycja stworzona przez Wiktora Borowskiego.



Konkretnie mowa o BLEND-R (czyli blender), gdzie szaleństwo dopiero się zaczyna. Nowy design paczek oraz podejście do kawy pod filtry!

Nowe podejście, bo jest to blend z 4 kawami różnej maści w jednej paczce. Blendy opierają się na zasadzie łączenia ziaren z różnych plantacji. Do tej pory łączono głównie ziarna z jednego kraju, już na etapie zielonych ziaren. Tutaj jest to inna zasada działania.

Firma wypaliła cztery różne kawy osobno i potem je pomieszała, dając możliwość wydobycia tego co z nich najlepsze w całości.

Dodatkowo do samej paczki wpadła duża ilość krówek, dosładzając całość.



    Warto wspomnieć, co wchodziło w skład blendu:
  • 40% Rwanda Gihanga Washed
  • 40% Rwanda Gihanga Barrel Aged
  • 10% DSB Y-05 Red Plum Special Fermentation
  • 10% DBS Geisha Washed Extened Fermentation

Czyli 80% Rwandy (gdzie połowa z tego to innowacyjna obróbka Barrel Aged) i 20% Kolumbii (z odmiany Geisha 😏). Więc było to jako dopełnienie smakowe, a dodatkowo coś świeżego na rynku.



Na pierwsze testy stwierdziłam, że zrobię kawę przygotowaną w Cleverze (po prawej) oraz klasycznym dripie V60 (po lewej). Dopasowałam do tego różne mielenie, jednakże woda oraz temp. były takie same w obu przypadkach.

Co z tego wyszło?



Znajdują się tutaj dwa różne spektrum smaków.

Zaparzając w dripie V60, uzyskałam cięższe nuty smakowe. Kompot z owocami, głównie wyczuwalna śliwka. Po lekkim zejściu temperatury zdobyła ona większą kompleksowość, mocniejsze posmaki, dzięki obróbce barrel aged (jest to obróbka kawy w beczkach, w których leżakowała whisky lub wino!). Miała też ona jakąś delikatną lepkość cukrową, może i nawet aloesu, przy czym nie była zbyt ciężka do picia.

Clever zrobił z kawą to, że była ona bardziej zbalansowana i wszystko wyszło w smaku „po równo”. Czułam tutaj posmak wszystkiego i nuty przeplatały się między sobą. Delikatność cukrowa z dodatkiem alkoholu oraz owoców kompotowych. Nuty smakowe nie przytłaczały, a całość była smaczna.

Osobiście drip był moim faworytem, jednak dzieląc się ze współlokatorami mieli oni inne zdanie, bo cenią sobie balans (a ja lubię, jak kawa atakuje mnie smakiem🤭).

Krótko podsumowując…

Jak widać są różne gusta, ale powiem jedno. Kawa jest na tyle ciekawa, że aż szkoda nie spróbować. Niestety widoczny blender wyprzedał się w połowę pierwszego dnia wypuszczenia, ale palarnia nie poprzestanie na tym! Dlatego też, chętni na poznanie nowych smaków oraz łatwości pozyskania (cenowo, też jest okej) to warto śledzić poczynania HAYBA, bo będzie się działo!

Trzymajcie się kawomaniacy! 🙋‍♀️

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.