Kurkumango – rozgrzewająca, aromatyczna kurkuma przełamana słodyczą mango w kawie!

Cześć!

            Jeszcze nie tak dawno przerażała mnie wizja bloga – pisanie postów, trzymanie się tematyki, regularność, czy to w ogóle wypali. W momencie kiedy o tym piszę dopiero przygotowuję materiał przed jakimkolwiek wystartowaniem, a to jest już czwarty post i nie czuję się jeszcze wypalony, więc chyba wszystko zmierza w dobrym kierunku. Przynajmniej mam taką nadzieję, że ten post doczeka się momentu publikacji, a jeszcze wcześniej – będę miał gdzie go opublikować.

Niemniej jednak uwielbiam pisać długo, barwnie, czasami trochę przesadzałem z ilością tekstu, więc musiałem się trzymać twardo znaków.. (nienawidzę takich ograniczeń, w szkole gdy inni miewali problem jak zapisać wymagane minimum 1-1,5 strony, ja miałem dylemat jak to skrócić, żeby zmieściło się na 3 stronach…). Wracając jednak do naszej kochanej kawy – czas na kolejny ciekawy przepis.

Podczas pierwszego swojego Coffe Marathonu obrałem sobie za cel spróbowanie innych konkursowych kaw, żeby sprawdzić ciekawe smaki, jak i również poziom konkurencji. Udało mi się dotrzeć do 3 kawiarni i wypróbować ich konkursowe kawy. Były to: kawa z syropem kasztanowym/klonowym, czy coś w tym stylu – dokładnie nie pamiętam, ale była ciekawa i bardzo smaczna. Było również nitro cold brew z dodatkiem ziół, co było totalnym zaskoczeniem, no i było latte na mleku sojowym z kurkumą. Ta ostatnia kawa niekoniecznie mnie zaskoczyła – samo latte z kurkumą było zbyt mdłe mimo tego, że smak był aromatyczny i rozgrzewający. Jednak to stało się moją inspiracją na kolejny maraton, tym razem w wersji świątecznej.

Gdy za oknem panuje mróz, a witryny kawiarni ciepłym światłem zapraszają w swe progi, przydałoby się jeszcze jakoś rozgrzać naszych gości. Aromaty piernika, dyni, czy innych przypraw korzennych możemy skosztować w niektórych sieciówkach, więc to odpadało. Wtedy już miałem określony cel – stworzyć coś z kurkumą. Nie wiem skąd, ale mam ponadprzeciętną intuicję do łączenia smaków. Często doprawiam wszystko na oko, nie próbując tego, a i tak wychodzi smaczne… Tak też było w tym przypadku, wystarczyło rzucenie okiem na dostępne w kawiarni syropy i po chwili napój był gotowy do testów. Kurkuma i mango, niebanalne połączenie, które albo się pokocha, albo znienawidzi. Jednak trzeba było też nieco zmienić koncepcje podania, by uzyskać trochę słodyczy, więc w ruch poszedł syfon z bitą śmietaną. Oto owoc prób i błędów, kolejna z moich autorskich kaw – Kurkumango! W tym przepisie została ona zmodyfikowana do wersji letnio-jesiennej, żeby móc jeszcze nacieszyć się ciepłymi wspomnieniami, a jednocześnie powoli wejść w klimat jesieni.

Składniki:

  • 1/3 łyżeczki kurkumy,
  • 180 ml mleka,
  • 30ml Espresso,
  • 4-5 płaskich łyżek sorbetu o smaku mango
  • bita śmietana (opcjonalnie)

Przygotowanie:

  1. Do wysokiej szklanki nakładamy sorbet o smaku mango w ilości 4-5 płaskich łyżek. Mniej więcej tyle, że wizualnie zapełnić połowę szklanki.

2. Odmierzamy 180 ml zimnego mleka i wlewamy do naczynia, w którym możemy je podgrzać. Dodajemy 1/3 łyżeczki kurkumy (uważajcie, żeby nie przesadzić z ilością, bo wtedy kawa będzie bardzo mdła!).

3. Przygotowujemy espresso, które następnie wlewamy na sorbet.

4. Mleko z kurkumą podgrzewamy i spieniamy, po czym wlewamy całość do naszej szklanki.

Opcjonalnie możemy całość uwieńczyć bitą śmietaną i posypać przyprawą korzenną. W wersji zimowej zamieniamy sorbet na syrop o smaku mango i wlewamy wtedy 10-15ml, dzięki temu kawa nie będzie zimna.

I tyle! Przepis nie jest skomplikowany, a daje mnóstwo aromatu i słodyczy. Czy jestem dumny z tej kawy? Tak, ponieważ swoją inspirację udoskonaliłem i stworzyłem lepszą wersję kawy, która miała potencjał. W baristyce sztuka adaptacji i wzorowanie się na innych baristach często owocuje ciekawymi rozwiązaniami. Jesteśmy jak artyści, którzy współpracując podwajają swoje efekty, a rywalizując dochodzą do zaskakujących rezultatów.

Niech kawa będzie z Wami!

[mailerlite_form form_id=2]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.