Kawowe Recenzje #16 – HAYB „Sie przelewa”

Kolorowe opakowania, egzotyczne smaki, ziarna wysokiej jakości – to właśnie kawy od palarni HAYB, z serii „Sie przelewa”. Bogactwo aromatów i cztery różne odsłony.. Ale najpierw od początku!

Ostatnio miałem przyjemność testować kawy od palarni HAYB, które wchodzą w skład serii „Się przelewa”. Jest to kawa effortless speciality, idealna dla ludzi zaczynających przygodę z kawą segmentu specialty. Przystępna cena i dobra jakość, a także przyjemne dla oka opakowanie. Jak smakuje? Czy warto kupić? Przekonajcie się sami!

Co to znaczy kawa speciality?

Kawa segmentu speciality charakteryzuje się najwyższą jakością ziaren. To Arabika oceniana na ponad 80 punktów, podczas testów dokonywanych przez Q-graderów. Bada się ilość występujących w ziarnach defektów, a im jest ich mniej, tym wyższą ocenę uzyskuje dana partia. To taki rarytas w świecie kaw! Za jakością idzie też wyższa cena, a także zupełnie nowe oblicza kawy – od cytrusów, przez owoce aż po kwiaty.

Czym jest kawa effortless speciality od palarni HAYB?

Jak sama nazwa wskazuje – jest to kawa najwyższej jakości, jednak z dolnej granicy tego segmentu. Taka kawa również ma wysokie walory smakowe, a dzięki temu, że nie jest najwyżej oceniana – jest przystępna cenowo dla większości kawoszy. Można by powiedzieć, że to dobry punkt startowy w świat kaw speciality. Dzięki korzystnej cenie możemy sprawdzić jak smakuje „lepsza kawa”.

Kawa HAYB Sie przelewa – jak przygotować

Wszystkie cztery rodzaje kawy od HAYBa przygotowywałem w tych samych proporcjach na każdej metodzie. Podstawą do wyciśnięcia wszystkich wspaniałości z ziaren jest dobry młynek, który zapewni równomierny przemiał. Ważna też jest woda – im bardziej jałowa pod względem minerałów, tym mniej zmieni smak samych ziaren. Tutaj polecam sprawdzoną i stosowaną przez wielu baristów, wodę „Kryształ Żywiecki”.

Proporcje, których użyłem przedstawiają się następująco:
Cupping – 8.5g kawy na 150g wody (czas parzenia 4 minuty), temp. wody 92*C
Drip V60 – 18g kawy na 300g wody (czas parzenia 3 minuty), temp. wody 92*C
French Press – 18g kawy na 300g wody (czas parzenia 4 minuty), temp. wody 94*C

HAYB Się przelewa – jak smakuje na poszczególnych metodach parzenia?

W dalszej części artykułu podzielę się swoim doświadczeniem przy poszczególnych metodach parzenia kaw z serii „Sie przelewa” – przetestowałem ją podczas cuppingu, na dripie i French Pressie. (Wkrótce dojdzie opis AeroPressu, Kawiarki i Coldbrew!). Zachowując te same ilości kawy, przy równych proporcjach względem wody, mogłem przekonać się, jak bardzo zmienia się smak w zależności od obranej metody.

HAYB Sie przelewa Klasyk

Kup HAYB Sie Przelewa Klasyk!

Wiele dodawać nie trzeba – klasyk nad klasykami, za to w przyjemnej odsłonie. Sama barwa opakowania już daje poczucie pewności i „przywiązania” do smaku kawy. Wielu ludzi doskonale zna ten smak, który od razu przychodzi im na myśl przy słowie kawa – karmel, czekolada, orzechy, intensywność i wysoka gorycz.

W mieszance ziaren z Brazylii i podobnych „kawowo” krajów, można wyczuć te klasyczne smaki przy każdej metodzie. Jest to znakomita pozycja dla osób ceniących sobie „klasyczny smak” czarnej kawy, który nie będzie zniekształcony żadnymi nutami popiołu, drzew i ziemi. Tutaj mamy czystą czekoladowo-orzechową barwę.

Kawę HAYB Się przelewa Klasyk charakteryzuje wysoka, a zarazem zbilansowana, orzechowa słodycz. W ślad za nią idzie przyjemna gorycz, którą znamy np. z orzechów włoskich. Kwasowości prawie nie ma, jest jej delikatny posmak gdzieś na końcu każdego łyka.

Wyczuwalnymi nutami są orzechy i czekolada (bardziej gorzka/deserowa niż mleczna.

HAYB Sie przelewa Klasyk – Drip V60

Na dripie kawa zachowuje swoją zbalansowaną słodycz, za którą wchodzi delikatna kwasowa goryczka, bardziej aksamitna niż drażniąca. Całość pije się przyjemnie, a już od początku kawa cieszy intensywnie orzechowym smakiem, który dopełnia czekolada i delikatne cytrusy. Jest bardzo klasyczna, a zarazem smaczna.

HAYB Sie przelewa Klasyk – French Press

We French Pressie słodycz delikatnie zanika na rzecz wysokiej goryczy. Jest ona jednak przyjemna, nie drapie ani nie drażni w gardle. Za to kwasowości nie ma prawie żadnej, a całość jest delikatnie przytłumiona. Czekoladowo-orzechowy smak przekształca się delikatnie wkorzenne nuty, natomiast wciąż wyczuwalne są głównie orzechy i gorzka czekolada.

HAYB Sie przelewa Klasyk – AeroPress

HAYB Sie przelewa Klasyk – Kawiarka

HAYB Sie przelewa Klasyk Na zimno – Coldbrew

HAYB Sie przelewa Tropik

Kup HAYB Sie przelewa Tropik!

Zaraz po otwarciu paczki można poczuć klimat tropików. Intensywne, słodkie zapachy przywodzące na myśl owocową ucztę na piaszczystej plaży pod palmami.. Żółty kolor opakowania idealnie odwzorowuje „kolor” aromatów smakowych. Napar jest rześki i niezwykle przyjemny.

Ziarna pochodzą z Rwandy, a poza samymi owocami niekiedy wyczuwalne są również orzechy. Prawdziwa uczta dla zmysłów – sam byłem zaskoczony taką złożonością smaku.

HAYB „Się przelewa” Tropik to umiarkowana, ale dość wysoka słodycz uzupełniająca się z żywą, przyjemną kwasowością. Goryczy nie ma prawie wcale, za to znajdziemy bogaty bukiet owoców tropikalnych.

Przejdźmy do poszczególnych metod i ich rezultatów!

HAYB Sie przelewa Tropik – Drip V60

Prawdziwa gratka dla fanów egzotycznych smaków – w dripie wydobędziemy wysoką słodycz i kwasowość, które są żywe i intensywne. Całość bardzo przyjemnie rozchodzi się po jamie ustnej, gwarantując bogactwo smaków – ananas, nektarynka, delikatne orzechy.. Tego się nie da opisać – to trzeba spróbować samemu!

Jeśli jeszcze nie piliście kaw z segmentu premium/specialty, to ta pozycja zmieni Wasze postrzeganie tego, jak smakuje kawa…

HAYB Sie przelewa Tropik – French Press

W przypadku frencza, słodycz już nie jest tak wysoka – pozostaje na zbalansowanym poziomie. Kwasowość również odchodzi w nieco dalszy plan, za to pozostaje przyjemnie rześka. Tutaj gorycz przejmuje nieco większą kontrolę nad naparem, ale nie jest to zła gorycz!

Tutaj owocowość wychodzi nieco poza same owoce tropikalne, za to wciąż pozostaje w swojej kompozycji z dominującym ananasem. W smaku na myśl przywodzi żółte/pomarańczowe, słodkie owoce i delikatne nuty orzechowe. Jak dla mnie bomba! I to smakowa.

HAYB Sie przelewa Tropik – AeroPress

HAYB Sie przelewa Tropik – Kawiarka

HAYB Sie przelewa Tropik Na zimno – Coldbrew

HAYB Sie przelewa Kwiat

Kup HAYB Sie Przelewa Kwiat!

Delikatna, aksamitna, herbaciana.. Róż sugerujący łagodność kawy, ma jak najbardziej odwzorowanie w jej aromatach. Już przy samym powąchaniu ziaren czuć słodkie zapachy kwiatów – zupełnie jak w kwiaciarni!

Ziarenka są drobne i twarde, więc wymagają nieco więcej siły podczas mielenia. Nasz wysiłek zostaje za to wynagrodzony przez naprawdę ciekawe doznania smakowe. Powiem szczerze, że to była moja pierwsza kawa w kwiatowych aromatach i zrobiła na mnie ogromne wrażenie…

Hayb Sie Przelewa kwiat wykazuje niską słodycz i znikomą kwasowość. Całość wypełnia płytka i przyjemna goryczka o smaku herbaty liściastej w akompaniamencie kwiatowych nut. Niestety nie jestem dobry w te klocki i nie rozróżniam poszczególnych zapachów.. Natomiast udało mi się wychwycić dziką różę i coś, co w myślach objawiło się jako bergamotka.

HAYB Sie przelewa Kwiat – Drip V60

W dripie „Kwiat” zyskuje nieco łagodnej słodyczy, jednak kwasowość wciąż pozostaje daleko w tle. Aksamitna goryczka wypełnia napar i daje wrażenie, że zamiast kawy pijemy herbatę – coś pięknego..

Sama złożoność smaku jest bardzo intrygująca i składa się z przeróżnych aromatów – może kiedyś uda mi się je wyszczególnić i odpowiednio nazwać. Jednak na tą chwilę mogę powiedzieć jedno – ta kawa to znakomity dodatek do wieczornej książki, przy zapalonym kominku, czytanej pod ciepłym kocem..

HAYB Sie przelewa Kwiat – French Press

Ta metoda wydobywa bardziej smak herbaty niż słodycz, nie mówiąc już o kwasowości. Jednak każdą z kaw, które testuję, przygotowuję na każdej dostępnej metodzie, by sprawdzić czy nie będzie jakiegoś zaskoczenia – mimo sugestii na opakowaniach.

Smak przypomina herbatę kwiatowo-owocową, gdzie wyczuwalne są również nuty owoców, których nie znalazłem w poprzednich dwóch metodach – drippie i cuppingu. Jest to plus, bo mimo niezbyt powalającego smaku, udało się wydobyć coś innego niż wcześniej.

HAYB Sie przelewa Kwiat – AeroPress

HAYB Sie przelewa Kwiat – Kawiarka

HAYB Sie przelewa Kwiat Na zimno – Coldbrew

HAYB Sie przelewa Owoc

Kup HAYB Sie Przelewa Owoc!

Czy to jeszcze kawa, czy już napój owocowy..? Kolejna słodka pozycja, która może zaskoczyć początkujących kawoszy, a przyjemnie uzupełnić półkę miłośników alternatyw. Żółte opakowanie skłania w stronę lekkiego owocowego szaleństwa, skrywającego się w ziarnach kawy.

Cukier będzie zbędny! Napar sam w sobie charakteryzuje się wysoką i żywą słodyczą, za to kwasowość jest niska choć złożona pod względem aromatów. Bogaty bukiet-owocowo kwiatowy cieszy smakami takimi jak brzoskwinia, truskawka/poziomka, a nawet delikatnymi nutami czarnego bzu.

HAYB Sie przelewa Owoc, to również uczta dla zmysłów, która nie skończy się na jednej kawie..

HAYB Sie przelewa Owoc – Drip V60

W metodzie przelewowej, czyli drippie, możemy uzyskać żyw2ą słodycz i delikatną, zbalansowaną kwasowość. To wszystko dopełnione jest zbalansowaną goryczką, która dodaje kawie głębi. Sam bukiet smakowy jest złożony, a w jego składzie można wychwycić m. in. jabłko, poziomkę i brzoskwinię.

Tą pozycję polecam fanom słodkiej kawy, zarówno tym początkującym, jak i homebaristom! Samym zapachem z paczki też można się nacieszyć, ale to co wychodzi po zmieleniu i zalaniu ziaren.. Mniam!

HAYB Sie przelewa Owoc – French Press

Tutaj słodycz ucieka i skrywa się za lekką goryczą. Gdzieś pomiędzy wplata się niezbyt wysoka, za to żywa kwasowość. Całość można opisać jako owocowo-orzechowy napar, delikatnie przytłumiony goryczką. Wyczuwalne są truskawki, inne czerwone owoce i orzechy.

Zdecydowanie lepiej wypada w przelewie – jej atutem jest słodycz, więc to jej powinniśmy szukać podczas parzenia. Niemniej jednak na frenczu nie jest taka zła.

HAYB Sie przelewa Owoc – AeroPress

HAYB Sie przelewa Owoc – Kawiarka

HAYB Sie przelewa Owoc Na zimno – Coldbrew

HAYB Sie przelewa opinie i podsumowanie

HAYB zrobił świetną robotę i wyciągnął rękę w stronę budżetowego rozwiązania, które nie traci na jakości. Gorąco polecam zaopatrzyć się nawet w cały zestaw i eksperymentować w domu! Zaproście znajomych, a może ich również wciągniecie w świat kawy wysokiej jakości i alternatywnych metod parzenia.. Kto wie?

Pod każdym obrazkiem znajdziecie link, aby przejść do opcji zakupu lub rozejrzeć się na stronie HAYBa, gdzie znajdziecie również inne, ciekawe pozycje!

3 komentarze do “Kawowe Recenzje #16 – HAYB „Sie przelewa””

  1. Bełkot i lizanie tylka. I nie ma czegoś takiego jak segment effortless speciality. To po prostu slogan reklamowy faktycznie znakomitej palarni Hayb. Te kawy bronią się same a pańskie rzekome recenzje tylko je ośmieszają. Brakuje jeszcze tylko czegoś a la parzą się same i przywołują cię ajfonem na gotowe.

    1. Szanuję Pana opinię – każdy ma swoje zdanie i może je wyrazić. 🙂

      Być może „effortless” to rzeczywiście slogan i zgadzam się z tym, że nie ma takiego segmentu, dlatego też nigdzie nie napisałem, że jest to osobny segment.
      Swoje recenzje piszę na podstawie tego, co czuję i co wiem – nie jest to sprzedażowy copywriting staranie dobrany pod to, aby zadowolić potencjalnego klienta, dlatego nie każdemu musi się podobać.
      Moim celem jest przedstawienie ludziom, w przystępny sposób, uroków świata kawy (niekoniecznie baristom, którzy już mają mniejsze lub większe doświadczenie). 😀

      PS. Liżę jedynie łyżkę cuppingową po dobrej kawie, ponieważ nikomu nie próbuję się przypodobać, a ten artykuł nie jest sponsorowany 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.